Design Mazdy 2010

06.09.2010

W 1960 roku Mazda wprowadziła na rynek pierwszy samochód osobowy, model R360 Coupé, który szybko stał się popularny dzięki małym rozmiarom i praktyczności. Otworzył on w historii Mazdy nowy rozdział - masowej produkcji samochodów osobowych. Dla japońskich klientów R360 Coupé było urzeczywistnieniem marzeń o pięknym i dostępnym cenowo samochodzie.
Od tamtej pory design Mazdy wyróżnia się zdecydowanie swoim charakterem. Założenia projektowe w Mazdzie wykraczają poza zwykłe praktyczne podejście wzornictwa przemysłowego. Służą do budowania ekscytacji tych, którzy widzą lub prowadzą Mazdę. Wynika to z prostego faktu, że każdy projektant Mazdy jest przede wszystkim pasjonatem samochodów. Dlatego celem całego zespołu jest tchnięcie życia w projekt i zaklęcie w nim prawdziwych emocji. Projekty Mazdy mają przekazywać tę wizję całemu światu. Właśnie ta filozofia sprawia, że od ponad pół wieku designerzy Mazdy wciąż szukają doskonałości.

50 lat designu Mazdy wchodzi obecnie w nową fazę. Poszukując nowych znaczeń słów „pasjonująca jazda”, projektanci szukają takiego kształtu, który najdoskonalej będzie reprezentować ducha Mazdy. Te poszukiwania są fundamentem wizji nadchodzącej wraz z nową generacją produktów Mazdy.

Pasja ruchu

To, co zaczęło się z R360 Coupé i trwało przez całe lata 1970, to okres podczas którego formował się design Mazdy i tworzył się jego wyjątkowy język. Najbardziej reprezentatywne dla tamtej epoki to futurystyczny Cosmo Sports 110S i czyste, proste linie pierwszej RX-7, podkreślające dynamikę napędzającego ją silnika z wirującym tłokiem. W toku docierania się tych projektów tworzył się wyjątkowy, sportowy charakter, który wkrótce stał się synonimem marki Mazda.
W drugiej połowie lat 1980 Mazda położyła jeszcze większy nacisk na tworzenie samochodów uderzających emocjami. Połączenie funkcjonalności i piękna to Mazda MX-5. Ten samochód powstał by na nowo zdefiniować lekkiego, sportowego roadstera i stał się symbolem czystej przyjemności z jazdy na całym świecie. W podobnym duchu zaprojektowano Mazdę RX-7 trzeciej generacji (Enfini RX-7 w Japonii), czyniąc sportowy samochód z silnikiem Wankla jeszcze bardziej atrakcyjnym.

Ruch, który zwraca na siebie uwagę

Z początkiem XXI wieku design Mazdy przyjął za swój motyw przewodni atletyczny, sportowy ruch. Znalazł on odzwierciedlenie w zmieniających się kształtach aut, ale również wspierał nowe hasło firmy: „Zoom-Zoom”. Projektanci Mazdy chcą dalej ekscytować posiadaczy samochodów marki, jak też tych, którzy je tylko oglądają. Nowy język projektowania Mazd zachęcał dosłownie do zakochania się w samochodach i przyjemności z ich prowadzenia. Pierwszym projektem z tego okresu była Mazda6, a następnie Mazda RX-8 i kolejne modele. Strategia ta spotkała się z przychylnym przyjęciem wśród klientów, a auta zdobyły liczne prestiżowe nagrody branżowe.
Ten motyw atletycznego i sportowego ruchu znalazł swoje rozwinięcie w filozofii designu „Nagare” (jap. „przepływ”). Język projektowania Nagare odzwierciedla piękno natury i jej ruchu. Wplatając w kształty samochodu linie inspirowane naturą – wiatrem, wodą, wydmami, płynną lawą, czy innymi fenomenami przyrody – Mazda przeniosła swoje poszukiwania naturalnego ruchu na zupełnie nowy poziom. Pod hasłem „Nagare” pokazano siedem modeli koncepcyjnych, po czym w formie Mazdy5 motyw ten znalazł się w wielkoseryjnej produkcji.

Następny krok

Mazda produkuje samochody, których urzekające linie przekazują koncepcję ruchu. Wyciągając wnioski z „Nagare” i dodając do języka projektowego Mazdy skonkretyzowane pojęcie dynamicznego ruchu, Mazda ma teraz nowy sposób, aby każdy jej projekt natychmiast można było rozpoznać jako Mazdę.

Romantyzm samochodu

Nowa era projektowania w Mazdzie rozpoczęła się od człowieka, który zmienił design samochodów sportowych i kompaktowych. Ikuo Maeda, dyrektor działu projektowego Mazdy stoi za ostatnimi zmianami w designie Mazdy, które zaczęły się od najnowszego samochodu koncepcyjnego. Maeda kierował zespołem Mazdy podczas projektowania tego modelu, a kształty tego auta są odzwierciedleniem pasji i determinacji designera.
Ikuo Maeda był głównym projektantem Mazdy RX-8, która stała się przełomem wśród czteroosobowych samochodów sportowych dzięki swojemu silnikowi z wirującymi tłokami oraz pozbawionej słupków środkowych, czterodrzwiowej karoserii. Był również szefem projektu Mazda2, światowego samochodu roku 2008, który zmienił pojęcie kompaktowego samochodu dzięki konsekwentnej redukcji masy pojazdu. Ikuo Maeda jest również kierowcą wyścigowym i na torze prezentuje podobną pasję jak przy desce kreślarskiej.

Maeda jest projektantem Mazdy w drugim pokoleniu. Kontynuuje pracę w duchu dziedzictwa swojego ojca, Matasaburo Maedy, który współprojektował wiele samochodów Mazdy. W 1978 r. Matasaburo Maeda, nadzorujący wszystkie projekty Mazdy, kierował pracami nad oryginalną RX-7. Gdy później formalnie wydzielono w strukturach firmy biuro projektowe, Maeda był jego pierwszym dyrektorem.

Co odziedziczył po projektancie pierwszej RX-7?

W wieku licealnym Ikuo Maeda zafascynował się wzornictwem przemysłowym, gdy dostał w prezencie od ojca satynowany nóż do papieru z nierdzewnej stali, zaprojektowany przez Enzo Mari. Maeda tak wspomina tę chwilę: „pierwszy raz dotykałem czegoś, co wyszło spod ręki projektanta. Ostrze z subtelnie skręconego kawałka stali było nie tylko funkcjonalne, ale i piękne. Byłem zdumiony tym, że trzymałem coś co zostało od początku do końca zaprojektowane i był to znakomity projekt. Wtedy zrozumiałem, na czym polega design.” Nie było przypadkiem to, że właśnie wtedy Matasaburo pracował ciężko nad Mazdą RX-7.
Sam Matasaburo mówi o tych czasach: „miałem trzy główne cele projektując RX-7, i wszystkie dyktowały jej całkowicie naturalną formę. Po pierwsze – jak najlepiej wyeksponować charakter silnika Wankla. Po drugie – zmniejszyć współczynnik oporu powietrza. A po trzecie – zachować klasyczny sportowy układ silnika za przednią osią, napędzającego tylne koła.

Dwadzieścia pięć lat później, RX-8 – zaprojektowana pod kierownictwem Ikuo Maedy w 2003 roku – trafiła na rynek jako sportowy samochód nowej ery. Była pełnoprawnym kontynuatorem trzech generacji RX-7. Kształt RX-8 wynikał z podstaw koncepcji samego auta. „Jedynym sposobem na stworzenie czteroosobowego samochodu sportowego było zastosowanie czterech drzwi bez słupka środkowego” – mówi Ikuo – „Za każdą decyzją projektową stoi jakiś konkretny powód i trzeba o tym pamiętać oglądając ten samochód.”

Słuchając rozmów ojca i syna można być pewnym, że prawdziwy duch Mazdy przechodzi z pokolenia na pokolenie, tak jak słynne samochody zastępowane są nowymi generacjami. Ikuo wie o tym coś więcej: „moja ekspresja jest zupełnie inna niż ojca. Mimo to, odziedziczyłem po nim fundamentalne zasady projektowania; aby forma miała znaczenie i uzewnętrzniała potencjał mechaniki samochodu”.

Przesłanie Ikuo Maedy

„Jako osoba odpowiedzialna za design Mazdy, świadomy kierunku w jakim będą podążać następne projekty Mazdy, postanowiłem powrócić do mojego pierwotnego przekonania, że samochód nie jest tylko produktem wzornictwa przemysłowego, a raczej maszyną, która zasługuje na uczucie. Nie jest to wyłącznie zdanie entuzjasty samochodów. Jest tylko kilka produktów wzornictwa przemysłowego, które można porównać to żywych istot, które niosą w sobie energię i ruch, które wywołują pasję. Chcę, aby przyszłe auta Mazdy wyrażały właśnie te cechy.”

„KODO – dusza ruchu”

Od samego początku Mazda i jej projektanci pracowali nad różnymi kształtami symbolizującymi ruch. W ostatnich latach dołączono do tych prac niewymuszone piękno naturalnego ruchu – wiatru i wody – aby stworzyć wyjątkową ekspresję Mazdy.

Kreatywne podejście Mazdy wciąż ewoluuje. Filozofia stojąca za przyszłymi samochodami Mazdy włącza do języka projektowego piękno ruchu, jakie dostrzec można u ludzi czy zwierząt. Kluczem jest tutaj rozpoczęcie ruchu – chwila, w której gepard spina mięśnie zanim ruszy w pogoń za zdobyczą, czy chwilą wyprowadzenia ciosu w starożytnej japońskiej sztuce walki kendo. To właśnie chwila, w której skupiona siła znajduje swoje ujście zawiera idealne proporcje między mocą a pięknem. To właśnie w tej krótkiej chwili, wymagającej maksymalnej koncentracji, możemy odczuć siłę, szybkość, napięcie mięśni, piękno – od takich chwil można się łatwo uzależnić.

Mazda uznała takie chwile za najwyższą formę ruchu i zdefiniowała ją jako KODO. KODO będzie elementem wszystkich projektów Mazdy i będzie wyrażać szybszy, mocniejszy, ale też pełen uduchowienia ruch. KODO to nowy etap w designie Mazdy.

Słowa kluczowe: szybkość, napięcie, urzeczenie.

Szybkość: forma pojazdu wyraża prędkość, a spojrzenie na auto budzi instynktowną chęć do poprowadzenia go. Samochód ma wyrażać moc i prędkość.

Napięcie: kształt ma wywołać poczucie napięcia, takie samo jak w chwili, w której zaczyna się ruch. Kształt musi być wyrafinowany, nie może mieć zbędnych elementów i musi spełniać wymogi japońskiej prostoty.

Urzeczenie: poczucie jakości, które akcentuje jakość wykonania i wskazuje na relację z osobą, która ręcznie wykonała produkt

Te trzy elementy łączą się w KODO – duszę ruchu.

Samochód koncepcyjny Mazda SHINARI

Ruch, który trafia prosto w serce

Mazda SHINARI to designerska koncepcja czterodrzwiowego, czteroosobowego sportowego coupé, która doskonale odzwierciedla ideę KODO – duszy ruchu – we wdzięcznej i beztroskiej formie.

Japońskie słowo SHINARI opisuje potężną, a jednocześnie subtelną manifestację siły, którą obserwujemy wyginając przedmioty wykonane z materiałów o dużej sprężystości – takich jak stal czy bambus. Opisuje ono również człowieka czy zwierzę w chwili, w której spina się do wykonania szybkiego ruchu. To właśnie ten ruch pozwolił projektantom Mazdy znaleźć sposób na wyrażenie KODO.

Wystarczy rzut oka na SHINARI i emocje biorą górę. Kształt tego samochodu odzwierciedla ruch ciała z wyraźnie wykształconymi mięśniami, subtelny lecz pełen napięcia. Pragnieniem Mazdy było zdobyć serca miłośników samochodów i przejść dalej, niż nakazuje racjonalna logika. Ten kształt całkowicie realizuje to pragnienie.

Wyzwanie dla projektantów

Yasushi Nakamuta, szef zespołu projektującego trzecią generację MX-5 był pierwszym, który zaczął wizualizować koncept SHINARI. „Wyzwaniem było dla nas stworzenie innowacyjnej metody wyrażania energicznego, potężnego ruchu. To coś, czego wcześniej nie próbowaliśmy. Rozpoczęliśmy od nawiązań do drapieżnika rzucającego się na ofiarę czy analizy pchnięć kendo, aby wyrazić samą chwilę wyzwalania skumulowanej siły.” Przełożenie atmosfery tej chwili w pojazd koncepcyjny postawiło przed projektantami i modelarzami wyjątkowe wyzwania. Proces twórczy wymagał inspirowania się różnymi źródłami. Każdy z członków zespołu tworzył szkice i gliniane modele, wyrażające jego własny odbiór filozofii KODO. Następnie zespół zagłębił się w badanie funkcjonalnego piękna, które można odnaleźć w tradycyjnym japońskim rzemiośle; czy też w studia nad ruchem, który jest kluczem do japońskich sztuk walki.

Gdy zespół prowadził swoje badania, Nakamuta skupił się na sile, która potrafi wyginać nawet stalowe belki. W kształtach Mazdy SHINARI odnajdziemy subtelne wygięcia i napięcie, tworzące kształty nawiązujące do szybkiego, pełnego siły ruchu. To prawdziwa manifestacja KODO – duszy ruchu.

Z zewnątrz – nieposkromiona ekspresja ruchu

Siła emanuje z każdego elementu karoserii Mazdy SHINARI, która wygląda jakby w każdej chwili była gotowa do skoku. Potężny kręgosłup ciągnie się przez całą długość auta, energia gotowa do wyzwolenia i piękny, subtelny ruch – ten kształt wyraża wszystkie elementy KODO.
Kształt słupka A, który nachyla się w stronę tyłu auta, forma kabiny i przednich błotników, te i inne elementy SHINARI tworzą proporcje, które sugerują, że za chwilę nastąpi nagłe wyzwolenie energii, które pchnie samochód do przodu. Wyjątkowe przednie błotniki są rozwinięciem elementów, które spotkamy w RX-8. Podkreślają one przednie koła i akcentują dynamikę sylwetki samochodu, w stylu równocześnie sportowym i eleganckim. Charakterystyczne linie spływają z przednich błotników do tyłu i przenikają się z liniami ciągnącymi się do przodu z tylnych nadkoli. To połączenie tworzy wrażenie potężnego napięcia i wyjątkowego piękna.

Wszystkie powierzchnie karoserii SHINARI sprawiają wrażenie jakby podlegały ciągłej transformacji. Nie ma ani jednego statycznego kształtu, tak jakby karoseria cały czas żyła i ruszała się. Niewielka korekta kąta pod jakim linia boczna wspina się w górę od przodu to tyłu auta powoduje, że wydaje się, jakby auto poruszało się z wielką prędkością.

Trójwymiarowa interpretacja pięciokątnej osłony chłodnicy podkreśla przynależność do rodziny Mazdy. Linia ruchu rozpoczyna się jeszcze na tej osłonie, a potem ciągnie przez maskę, błotniki, przednie lampy i zderzak. Szczególnie godnym uwagi wyrazem szybkości jest pas łączący osłonę chłodnicy z lampami – trójwymiarowy, będący nowym charakterystycznym elementem Mazdy. Projektanci Mazdy stworzyli światła bez zewnętrznych soczewek, które uwypuklają głęboko osadzone lampy, nawiązujące do oczu dzikiego zwierzęcia, wpatrzonych w ofiarę.
Aerodynamika była jednym z priorytetów przy projektowaniu SHINARI i pośrodku przedniego i tylnego zderzaka znajdują się elementy mające zoptymalizować przepływ powietrza pod samochodem. Linia łącząca przedni zderzak z bocznymi ścianami i tylnym zderzakiem pełni podobną rolę i wygładza przepływ powietrza wzdłuż karoserii, przyczyniając się dodatkowo do poprawy aerodynamiki samochodu.
Lusterka, koła i rury wydechowe podkreślają wrażenie zwinności i lekkości, a równocześnie wskazują na ręczne wykonanie tych elementów – co przyczynia się do wrażenia najwyższej jakości.
Do pomalowania karoserii wybrano kolor metaliczny niebieski, znakomicie odzwierciedlający charakter twardego metalu. Siła z jaką odbija się od niego światło znakomicie współgra z kontrastującymi cieniami, tworząc balans między mocnymi, trójwymiarowymi kształtami i powierzchniami sprawiającymi wrażenie ciągłego ruchu. Ten balans był jednym z założeń projektu. Gwałtowny, jasny błysk japońskiego miecza łączy się ze spokojem i zmysłowością, tworząc wyjątkową jakość.

Wnętrze – poszukiwanie jedności kierowcy i samochodu

Celem, jaki wyznaczyła sobie Mazda podczas tworzenia wnętrza konceptu SHINARI było zaprojektowanie kokpitu, który odzwierciedla genetyczne cechy samochodu. Karoserię podziwiać można w ruchu, jednak wnętrza doświadcza się ze statycznej, siedzącej pozycji. Ograniczenie do elementarnej, mechanicznej funkcjonalności i doskonałej ergonomii pozwoliło stworzyć zorientowane na kierowcę wnętrze, które wyraża prędkość w środku auta. Zaraz po wejściu do samochodu wzrok przykuwa skupiony na kierowcy i otaczający go kokpit. Jego kształty nadają ton całemu wnętrzu. Najważniejszym punktem jest powierzchnia między dolnym i górnym zestawem wskaźników, skontrastowana z krawędziami i precyzyjnymi mechanicznymi detalami. Charakterystyczna dla wnętrza jest jasna tapicerka, ciągnąca się poziomo przez kokpit, podkreślająca wrażenie prędkości. Materiały, takie jak frezowane aluminium czy miękkie, naturalne skóry, precyzyjne wykonanie instrumentów i przełączników sprawiają, że kabina tchnie jakością przekraczającą oczekiwania.

Wykonanie, które daje pełną kontrolę

Projektanci Mazdy chcieli zredefiniować poczucie bliskości między kierowcą a przyrządami i wskaźnikami, grupując je w intuicyjne „strefy”, co Mazda nazywa „ergonomią dedykowaną prowadzeniu”. Wszystkie przełączniki zaprojektowano i zlokalizowano tak, aby zmaksymalizować doznania z jazdy. Rozdzielenie zestawu wskaźników na dwie strefy pozwoliło odizolować miejsce kierowcy od reszty wnętrza i pozwala skupić się kierowcy na jednym celu: prowadzeniu. Aby dalej wzmocnić wrażenie orientacji na kierowcy, kształt obu stref instrumentów jest powtórzeniem głównego motywu wnętrza, co zapewnia nieskrępowany widok z siedzenia kierowcy. Siedzi on przed grubą, trójramienną kierownicą w wyjątkowym, dopasowanym do ciała fotelu, zapewniającym maksimum komfortu i trzymania bocznego.
Zasada ‘ergonomii dedykowanej prowadzeniu’ znajduje dalsze odzwierciedlenie w użytym w samochodzie interfejsie użytkownika nowej generacji. Dostępność zminiaturyzowanych komponentów pozwoliła projektantom SHINARI stworzyć trójwymiarowy ekran, który jest nowym osiągnięciem techniki w dziedzinie komunikacji między człowiekiem a maszyną. System ten działa w trzech trybach: „business”, „przyjemność” i „sport”. Tryb „business” pozwala kierowcy na stałe działanie w codziennej pracy. W trybie „przyjemność” system rozwija pełnię swoich możliwości w zapewnianiu komfortu i rozrywki w spokojnej, wyciszonej atmosferze. W trybie „sport” następuje zmiana charakteru samochodu – aktywowane są łopatki zmiany biegów w kierownicy, zawieszenie utwardza się, a obsługa urządzeń pokładowych upraszcza się, aby pozwolić kierowcy na skupienie się wyłącznie na jeździe.
Powierzchnia deski rozdzielczej umieszczona jest nisko i daleko od pasażerów, co tworzy wyjątkowe wrażenie przestrzeni. Ekrany i elementy sterujące foteli dla pasażerów przednich foteli są dopracowanymi, eleganckimi detalami. Choć zmieniono w stosunku do tradycyjnego proporcje wnętrza, kierowca ma poczucie dynamiki i sportowego charakteru.
SHINARI reprezentuje wyjątkowe połączenie człowieka i maszyny. Jest początkiem nowej filozofii Mazdy – KODO, duszy ruchu. SHINARI to nie tylko estetyka, ale również funkcjonalność, która będzie dalej ewoluować wraz z kolejnymi generacjami samochodów Mazdy.

W poszukiwaniu prawdziwie japońskiej Mazdy

SHINARI jest tylko pierwszym krokiem i Ikuo Maeda, szef działu projektowania Mazdy chce stworzyć język designu Mazdy rozpoznawalny na całym świecie. Podsumowuje to tymi słowami:

„Moim celem jest tworzenie takich projektów, o których ludzie na całym świecie będą mogli powiedzieć z dumą ‘to dzieło Mazdy’. Nie chcemy tworzyć samochodów tylko dla ludzi przejmujących się modami i trendami. Czy to auta sportowe czy kompaktowe, zawsze tworzyłem je tak, aby wywoływały osobistą, emocjonalną reakcję w ludziach i mam nadzieję robić to dalej. Chcemy tworzyć samochody dla ludzi, którzy kochają samochody. Osobiście uważam, że jedynym sposobem na projektowanie, które potrafi łączyć ludzi i wzbudzić ich pozytywne emocje, jest tworzenie designu przez ludzi, którzy uwielbiają samochody i chcą, aby ta pasja wyrażała się poprzez nowe projekty.
Równocześnie uważam że jest absolutnie konieczne, aby mieć świadomość japońskiego pochodzenia Mazdy. Nie chodzi tu oczywiście o proste wplatanie japońskich elementów w projekt. Duch japońskiej tradycji musi wiązać się z projektem samochodu na poziomie podświadomości. Wciąż zastanawiam się dokąd nas to doprowadzi, ale chcę tworzyć samochody natychmiast, nawet z daleka, rozpoznawalne jako Mazda. Moim ostatecznym celem jest stworzenie takiej marki, którą miłośnicy samochodów na całym świecie rozpoznają jako Mazdę – i to oryginalnie japońską Mazdę. Przyszłe auta Mazdy będą poruszać ludzi nie tylko dosłownie, ale również poruszą w nich emocje. O to chodzi właśnie w KODO – o duszę ruchu.

0 komentarze:

Prześlij komentarz