DWA MITSUBISHI LANCERY EVOLUTION NA PODIUM GRUPY N W 6 RAJDZIE LOTOS BALTIC CUP

17.05.2010

W klasyfikacji generalnej kierowcy rajdówek ze znakiem Trzech Diamentów uplasowali się odpowiednio na piątej i szóstej pozycji. Tuż za podium grupy N rajd ukończyli Łukasz Habaj i Jacek Spentany w kolejnym Lancerze Evolution IX. Zbigniew Maliński pilotowany przez Joannę Madej swojego Lancera doprowadził do mety na 12 miejscu w „generalce”, natomiast Kamil Butruk i Maciej Wilk ukończyli imprezę na pozycji 14.

Podczas dwóch wymagających etapów rajdu, toczącego się w malowniczej scenerii Kaszub, jedynie Stefan Karnabal, spośród załóg jadących Lancerami, uniknął poważniejszych przygód na trasie. Sopocianin debiutuje jednak za kierownicą najnowszej wersji Lancera Evolution i jak sam przyznaje, dopiero poznaje swój nowy samochód. Ponadto, tuż przed „Lotosem”, przytrafiła się awaria jednostki napędowej i zespół rajdowy „Warta” musiał w rajdzie korzystać z zapasowego silnika, co niestety także odbiło się na tempie tej załogi.

Przebite opony i uszkodzone zawieszenia były głównym źródłem kłopotów załog Lancerów w tym rajdzie. Dużą stratę czasową z tego powodu poniósł świetnie jadący Sebastian Frycz, a Kamil Butruk w wyniku jazdy z rozerwaną oponą uszkodził także silnik swojego Lancera, co wykluczyło go z sobotniej rywalizacji. Powrócił na trasę następnego dnia, korzystając z systemu SupeRally.

Po szutrowym otwarciu sezonu, na zawodników RSMP czeka teraz czerwcowy Rajd Polski, który tradycyjnie już zagości na mazurskich szutrach w okolicach Mikołajek.

Czytaj dalej...

MITSUBISHI ASX WŚRÓD NAJBARDZIEJ EKONOMICZNYCH AUT WEDŁUG ADAC

13.05.2010

Ciesząca się ogromnym zainteresowaniem klientów najnowsza premiera Mitsubishi, model typu crossover o nazwie ASX, którego sprzedaż w Polsce właśnie się rozpoczęła, została uznana przez niemiecki ADAC za jeden z najbardziej ekonomicznych modeli dostępnych na rynku. Zestawienie ADAC obejmuje samochody z silnikiem benzynowym, które w swojej klasie wyróżniają się najniższym zużyciem paliwa.

Nowe Mitsubishi ASX 1.6 2WD okazał się w tym rankingu jednym z trzech najoszczędniejszych samochodów w klasie średniej.

W klasyfikacji brano pod uwagę zużycie paliwa podczas jazdy miejskiej, poza miastem i średnie spalanie, miesięczne koszty eksploatacji w Euro zakładając, że 4-letnią eksploatację samochodu, który pokonuje 15 000 km rocznie, ale także cenę wersji podstawowej auta i moc silnika.

Mitsubishi ASX 1.6 2WD Invite z silnikiem o mocy 117 KM spala w mieście 7,5 litra benzyny na 100 km, 4,9 litra w jeździe poza miastem, co daje średnią 5,9 litra na 100 km.

Mitsubishi ASX jest w Polsce dostępny w 21 wersjach, z napędem na jedną lub dwie osie, z dwoma jednostkami napędowymi: 1.8 DID MIVEC o mocy 116 KM i 150 KM - nowoczesnym, ekonomicznym i niskoemisyjnym silniku Diesla Common Rail, który jako jedyny wśród aut osobowych posiada system zmiennych faz rozrządu i nowym, oszczędnym benzynowym silnikiem 1.6 l. o mocy 117 KM w 5 wersjach wyposażenia: Inform, Invite, Intense, Instyle i Instyle NAVI.

Najistotniejsze zalety nowego crossovera Mitsubishi to wyrazista i dynamiczna sylwetka, pionierskie i innowacyjne, przyjazne środowisku rozwiązania takie, jak niskoemisyjny nowy silnik Diesla, pakiet ClearTec, znakomita jakość wykonania i materiałów oraz bardzo bogate standardowe wyposażenie, w którym znajdziemy system aktywnej kontroli trakcji (TCL) i stalibilizacji pojazdu (ASC), system wspomagający ruszanie pod górę (HSA), układ ABS z elektronicznym rozdziałem siły hamowania (EBD), układ wspomagania hamowania, system ostrzegania o nagłym hamowaniu, 7 poduszek bezpieczeństwa wraz z poduszką kolanową kierowcy i klimatyzację.

Wśród elementów wyposażenia nowego Mitsubishi ASX są także pozycje właściwe dla aut wyższej klasy, takie, jak zestaw audio najwyższej klasy 710W Rockford Fosgate, wbudowany system nawigacji z dyskiem twardym i 7-calowym wyświetlaczem LCD, tylna kamera parkowania, panoramiczny, szklany dach, system łączności z obsługą w technologii Bluetooth oraz portami USB, czy system ETACS.

Najtańsze Mitsubishi ASX kosztuje 67 700 zł.

Czytaj dalej...

Mazda BT-50 po faceliftingu

9.05.2010

Od czasu premiery dwa lata temu, pick-up Mazda BT-50 stał się bardzo popularny na całym świecie. Mocny, ale o ładnej sylwetce samochód może posłużyć do różnych zadań: wozić cegły na budowę lub deskę surfingową na plażę, a po umyciu posłużyć do wieczornego wypadu na miasto. Dzięki temu dociera do grupy użytkowników tak zróżnicowanych, jak żaden inny samochód Mazdy: jest środkiem transportu w rolniczych krajach Europy i Azji, przewozi strażaków w Grecji, a także młodych mieszkańców miast z „żyłką” do sportu lub przygód. Od premiery Mazda sprzedała ich 60 tys. na świecie, w tym ponad 19 tys. w Europie, zdobywając wiele nagród w czasie ostatnich 30 miesięcy. Wśród nich są tytuły Ute of the Year (co można przetłumaczyć jako SUV Roku) w Australii i Terenowy Samochód Roku w Rosji.
Mazda wprowadza teraz BT-50 po faceliftingu, który podkreśla mocne strony samochodu, w niczym nie zmniejszając jego oryginalnego uroku. BT-50 wygląda teraz nawet mocniej niż poprzednio, podkreślając swym stylem, że jest w stanie zmierzyć się z najmocniejszymi rywalami w tym segmencie. Jeszcze poprawiono jakość wykonania wnętrza, na poziomiesamochodów osobowych i dodano wyposażenie zwiększające komfort jazdy dla najbardziej wymagających użytkowników.

Styl
Zmiany zewnętrzne w kierunku wyższej jakości i większy wybór

Mazda BT-50 po faceliftingu może spełnić wymagania zarówno profesjonalnych użytkowników, jak i miłośników przygód na bezdrożach. Podobnie jak w poprzednim modelu, są dostępne trzy wersje kabiny (zależnie od rynku): dla dwóch (kabina Regular), czterech (kabina Freestyle) lub pięciu pasażerów (kabina podwójna). Długości skrzyni ładunkowej wynoszą odpowiednio 2280, 1753 i 1530 mm. Zmieniono całkowicie kształt przedniego zderzaka, stanowiącego całość z nakładką ochronną na przedni pas samochodu. Tworzą one obecnie dużą stylizowaną literę H, której górne ramiona łączą się z przetłoczeniami na pokrywie komory silnikowej, a dolne wtapiają się w zderzak. Wizualnie łączy to poszczególne elementy na przedniej ścianie samochodu w mocny wizerunek typowy dla samochodów Mazda. Pięciokątna atrapa chłodnicy Mazdy jest dzięki temu mocniej podkreślona, a trapezowy kształt otworów w dolnej części zderzaka sugeruje radość z jazdy BT-50. Projektanci dodali nowe przednie reflektory w srebrnych oprawach, tak by optycznie poszerzyć przód i nadać pick-upowi po faceliftingu bardziej „muskularny” wygląd.

Większa różnorodność: więcej kombinacji zewnętrznych

Mazda BT-50 Facelift ma więcej cech zewnętrznych, które pozwalają klientom zróżnicować ich samochody w większym stopniu niż poprzednio. Wybór kolorów został zwiększony z 9 do 11, w tym 5 jest nowych. Wszystkie 3 malowania dwukolorowe zostały zmienione. Obecnie są to zestawienia metalizowanego lakieru „Srebrny Highlight” z metalizowanym „Szary Tytanowy”, mikowym „Niebieska Laguna” i mikowym czarnym. Nakładki na błotniki są wyposażeniem standardowym dla wszystkich samochodów z dwubarwnym lakierowaniem w kompletacjach Mid i High Grade, boczne stopnie wejściowe mają obecnie srebrny kolor, wprowadzono nowe koła 16-calowe (dla modeli 4WD). Klienci oczekujący lepszego wyglądu mogą zamówić przyciemniane szyby boczne w tylnej części kabiny i szybę tylną. Wnętrze: nowe materiały, barwy i oświetlenie

BT-50 miał wnętrze zaprojektowane i wykonane tak, że jakością przewyższał niejeden samochód osobowy. Model po faceliftingu zachowuje staranny montaż poprzednika, z bardzo małymi szczelinami między tablicą rozdzielczą a wykładzinami drzwi, i dodaje tapicerkę o wyższej jakości oraz nowe kolory i oświetlenie w celu dalszej poprawy wyglądu. By „odświeżyć” przedział pasażerski, podświetlenie przyrządów, panelu sterowania wentylacją i radioodtwarzacza ma kolor bursztynowy. Wprowadzono nowe tkaniny na tapicerkę siedzeń i wykończenie drzwi. W standardzie High i Mid Grade fotele mają obecnie nową tkaninę ze wzorem „szachownicy” w środkowej części, ze splotem w celu poprawienia jakości, a standardzie Low mają wzorzystą tapicerkę w miejsce jednolicie szarej z poprzedniego modelu. Centralna konsola tablicy rozdzielczej ma nakładkę w srebrnym kolorze, dopasowaną do nowej tapicerki i barwy oświetlenia. Samochody High Grade mają obecnie skórzany mieszek i obszycia gałki dźwigni zmiany biegów, kierownicy i pokrywy centralnej konsoli. Jako opcja w standardzie High Grade jest dostępna tapicerka siedzeń z czarnej skóry.




Komfort, funkcjonalność i wyposażenie
Komfort jak w samochodzie osobowym
Otoczenie jak w samochodzie osobowym, taki sam komfort i wyposażenie połączono z funkcjonalnością, jakiej można oczekiwać od pick-upa. Wszystkie wersje BT-50 Facelift mają przednie fotele równie komfortowe jak w samochodzie osobowym, a w wersji z podwójną kabiną na tylnej kanapie zamontowano pośrodku podłokietnik, zwiększający wygodę jazdy 4 dorosłych. Wysokie położenie foteli pick-upa połączono z optymalnym kształtem pokrywy komory silnikowej i skrzyni ładunkowej, by poprawić widoczność do przodu i do tyłu, ważną w tak uniwersalnym samochodzie. Wersja po faceliftingu ma nowe ogrzewane lusterka zewnętrzne (zależnie od poziomu wyposażenia), które szybko oczyszczają się z zaparowania lub szronu. Przejęto z poprzednika układ klimatyzacji, z wentylatorem o zdwojonym kanale dolotowym w celu zapewnienia doskonałego ogrzewania i chłodzenia. Mazda BT-50 Facelift zachowała także ciche wnętrze, dzięki starannej izolacji akustycznej, małemu hałasowi zasysania powietrza do silnika i pracy wentylatora, a także „kulturze” silnika wysokoprężnego z wtryskiem common rail i dwumasowym tłumikiem drgań w kole zamachowym.

Doskonała funkcjonalność, we wnętrzu i poza nim
Codzienny załadunek i posługiwanie się Mazdą BT-50 są łatwe, czyniąc z samochodu doskonałego towarzysza do pracy lub zabawy. Kabina Freestyle wyróżnia się unikalną konstrukcją drzwi bez środkowego słupka, ułatwiającą zajmowanie miejsc z tyłu lub zapełnienie ładunkiem przestrzeni za przednimi fotelami. Tylna klapa skrzyni ładunkowej nadal jest otwierana pojedynczą klamką, na górnej krawędzi skrzyni i na jej ścianach wewnątrz są haki do mocowania ładunku. Na tylnej ścianie kabiny są ograniczniki (zależnie od wersji wyposażenia irynku), które można unieść, by zabezpieczyć przed przesuwaniem ładunek dłuższy niż skrzynia. Są także szczeliny w burtach skrzyni ładunkowej, w które można wsuwać przegrody dzielące ją na dwie części.
Przednie siedzenia mają regulację wzdłużną i mogą być złożone do przodu. Kolumna kierownicy ma regulację pochylenia, umożliwiając każdemu znalezienie wygodnej pozycji do prowadzenia. Schowków we wnętrzu jest więcej, niż można by oczekiwać od pick-upa. Nad schowkiem w tablicy rozdzielczej znajduje się wysuwany stolik, który można obciążyć do 10 kg. Jest schowek w centralnej konsoli, a nawet poręczna skrzynka z narzędziami pod siedziskiem lewego tylnego siedzenia w kabinie Freestyle. Są także kieszenie mieszczące butelki w przednich i tylnych drzwiach, elektrycznie sterowane lusterka i zdalne otwieranie pokrywy wlewu paliwa. Elektryczne podnośniki szyb w drzwiach mają zabezpieczenie przed przycięciem i funkcję pełnego otwarcia/zamknięcia jednym przyciśnięciem szyby przy drzwiach kierowcy; centralne ryglowanie zamków z miejsca kierowcy, a także układ otwierania drzwi bez użycia kluczyka (w Mid i High Grade) to dodatkowa wygoda. Konsola podłogowa jest pojemna i wszechstronna. Mieszczą się w niej dwa schowki, górny o pojemności 1,7 dm3 i dolny o pojemności 5,1 dm3), wyjmowana popielniczka (w akcesoriach) trzy podstawki na kubki z przodu i dwa z tyłu oraz podłokietnik (po zamknięciu), wszystko w jednym zespole.

Nowe wyposażenie: gniazdo wejściowe AUX do podłączenia odtwarzacza MP3
Wykorzystując dobre wyciszenie wnętrza Mazdy BT-50 Facelift, zastosowano w niej (zależnie od rynku) system audio ze wzmacniaczem o wysokich osiągach i układem ALCautomatycznego ustawiania siły głosu na jednym z trzech poziomów, w zależności od prędkości jazdy. System audio składa się z radia, odtwarzacza CD i do czterech głośników (w kabinie Regular są dwa głośniki). Wersje High Grade są wyposażone w 6 głośników i zmieniarkę na 6 płyt CD. W ramach faceliftingu dodano wejście AUX do systemu audio, umożliwiając odtwarzanie na nim muzyki w formacie MP3.

Silnik i układ przeniesienia napędu
Mocny i przyjemny w prowadzeniu
Mazda BT-50 Facelift zachowuje z poprzednika mocny, oszczędny i o wysokiej „kulturze” pracy silnik wysokoprężny MZR-CD o pojemności 2,5 dm3, z wtryskiem paliwa common rail. Jest to 16-zaworowy diesel z dwoma wałkami rozrządu w głowicy i turbodoładowaniem o zmiennej geometrii i chłodzeniem powietrza doładowującego. Maksymalna moc to 105 kW/143 KM przy 3500 obr./min, maksymalny moment obrotowy 330 Nm przy 1800 obr./min. Daje to silnikowi elastyczność odpowiednią do jazdy „Zoom-Zoom” bez obciążenia, a zarazem umożliwia ciągnięcie przyczepy hamowanej o masie do 3 000 kg (modele 4x4). Stosowana jest także przepustnica sterująca zawirowaniem ładunku w połączeniu ze zoptymalizowaną recyrkulacją spalin EGR i ich wysokowydajnym chłodzeniem w celu spełnienia wymagań normy Euro IV, umożliwiającej w wielu krajach uzyskanie zniżek podatkowych.
Nowy BT-50 zachowuje sprawdzony układ przeniesienia napędu na tylne koła z poprzedniego modelu, spełniający wymagania zarówno profesjonalnych użytkowników, jak i amatorów pick-upów. Obejmuje on precyzyjną i łatwą w przełączaniu skrzynię 5-biegową w układzie tylko 2WDlub 2WD/4WD. Ten drugi obejmuje mocną skrzynię rozdzielczą, która przekazuje duży moment silnika na koła zapewniając doskonałe właściwości jezdne na drodze i w terenie. Jest również łatwa i wygodna w obsłudze. Zastosowano układ RFW zdalnego blokowania mechanizmu „wolnego koła” w przednich piastach, co umożliwia przełączenie między napędem 2WD a 4WD przy prędkości jazdy do 100 km/h. Po wjechaniu na drogi utwardzone i przełączeniu na napęd 2WD, po wciśnięciu przycisku RFW przednia przekładnia główna i wał napędowy są odłączane od kół przednich. Ta funkcja umożliwia jazdę szosową z dużą prędkością natychmiast po wyjechaniu z terenu, bez zatrzymywania się. Przyczynia się też do zmniejszenia zużycia paliwa i układu przeniesienia napędu, a także ograniczenia hałasu.
Wszystkie wersje (poza niektórymi 2WD Low Grade) mają tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu LSD, który automatycznie reguluje rozłożenie sił napędowych na oba tylne koła, zachowując optymalną przyczepność na wszelkich nawierzchniach.

Podwozie i bezpieczeństwo
Zwiększony komfort jazdy
Mazda BT-50 ma to samo sprawdzone, mocne podwozie co jej poprzednik. Przednie zawieszenie z podwójnymi wahaczami poprzecznymi ma amortyzatory o dużej średnicy, zapewniające wysoki komfort jazdy. Resory piórowe prowadzące tylny sztywny most sztywną są długie i mają uszy odsadzone tak, że ich środek pokrywa się z osią pióra (to rozwiązanie, zwane gwarowo „Berlin Eye”, usztywnia resor na siły działające w kierunku poziomym, a więc głównie powstające przy intensywnym hamowaniu). Także tu użyto amortyzatorów o większej średnicy. W ten sposób poprawiono tłumienie tylnego zawieszenia przy jeździe bez obciążenia, zapewniając jednocześnie wytrzymałość niezbędną do podtrzymania do 1181 kg ładunku znajdującego się na skrzyni (w wersji 4WD). Mazda BT-50 Facelift ma ten sam układ kierowniczy co poprzedni model, zapewniając pewne prowadzenie niezależnie od obciążenia. Ponieważ jest on wspomagany hydraulicznie, ułatwia manewrowanie i zarazem jest precyzyjny przy większych prędkościach jazdy.

Bezpieczeństwo bierne i czynne
Dzięki wysokiej pozycji siedzącej, kierowca Mazdy BT-50 Facelift ma ze swego miejsca dobrą widoczność we wszystkich kierunkach. Duże, wentylowane tarcze hamulcowe z przodu współpracują z zaciskami 2-tłoczkowymi (samochody 4WD) zapewniając niezawodne hamowanie z obciążeniem, tylne hamulce bębnowe są sterowane za pośrednictwem zaworu LSPV regulującego rozkład sił hamowania w zależności od obciążenia osi, dostosowującego ciśnienie pod kątem maksymalnej skuteczności. Mały luz pedału hamulca i właściwa reakcja na jego wciśniecie są zapewnione przez odpowiednią konstrukcję cylinderków hamulcowych, właściwe przełożenie dźwigni pedału i konstrukcję zaworu LSPV, który nie potrzebuje większej ilości płynu hamulcowego. ABS działający na wszystkie koła i elektroniczny regulator rozkładu sił hamowania na koła EBD są w standardzie (Mid i High Grade) lub w opcji (Low Grade) na większości rynków.
We wnętrzu znajduje się cały zestaw rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo bierne, obejmując mocną strukturę kabiny, odporną na deformacje przy kolizji, przednie i boczne poduszki powietrzne (zależnie od poziomu wyposażenia), regulację wysokości pasów bezpieczeństwa przednich siedzeń (kabina Double Cab), zamki drzwi z zabezpieczeniem przed otwarciem przez dzieci i elektryczne podnośniki szyb z zabezpieczeniem przed przycięciem, teleskopową kolumnę kierownicy zmniejszającą obrażenia klatki piersiowej kierowcy w razie poważniejszej kolizji czołowej.

Czytaj dalej...

Nowy Phaeton został oficjalnie zaprezentowany podczas targów Auto China 2010.

29.04.2010

Zbudowany na dotychczasowej płycie podłogowej samochód oferowany ma być z czterema silnikami, spośród których jeden to diesel z turbodoładowaniem, a trzy pozostałe to silniki benzynowe. Podstawową jednostką napędową jest benzynowy motor V6 o mocy 280 KM . Mocniejsze silniki benzynowe to V8 i V12 o mocy 335 KM i 450 KM . Diesel V6 TDI z bezpośrednim wtryskiem paliwa Common Rail i doładowaniem rozwija moc 240 KM, dzięki czemu auto przyspiesza do 100 km/h w 8,6 sekundy. W tym przypadku, prędkość maksymalna wynosi 237 km/h, a średnie zużycie paliwa 8,5 l/100 km.

W zależności od wybranej wersji, we wnętrzu auta znajdą sie, m.in. fotele regulowane w 9. zakresach, skórzana tapicerka, drewniane wykończenie, lodówka, systemy multimedialne oraz całkowicie nowa, wielofunkcyjna kierownica, która może być wykończona skórą lub skórą z drewnem.

Auto będzie wyposażone w takie systemy jak: rozpoznawanie znaków drogowych, Dynamic Light Assist (dynamiczna regulacja świateł drogowych tak, aby nie oślepiały innych użytkowników drogi), ACC (automatyczna regulacja odległości), Front Assist (pomagający uniknąć najechania na pojazd jadący z przodu) i Side Assist (sygnalizuje ewentualne ryzyko kolizji podczas zmiany pasa ruchu).

W Polsce samochód ma być dostępny od czerwca tego roku, wtedy też poznamy jego ceny, jednak jak producent, mają być one porównywalne do cen aktualnie oferowanego modelu.

Czytaj dalej...

Bezpieczniejszy samochód

12.04.2010

Polscy naukowcy znaleźli sposób, aby samochód był bezpieczniejszy. Specjaliści z Instytutu Spawalnictwa w Gliwicach oraz z Politechniki Śląskiej opracowali sposób wykonywania mocniejszych, bardziej wytrzymałych, a przy tym lekkich blach, stosowanych do produkcji elementów samochodowej karoserii. W Instytucie Spawalnictwa zespół specjalistów (pod kierownictwem prof. Jana Pilarczyka) przygotował technologię laserowego spawania ocynkowanych blach karoseryjnych różnej grubości.


Technologię tłoczenia takich blach opracował natomiast zespół fachowców (pod kierownictwem prof. Antoniego Pieli) z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Metalurgii Politechniki Śląskiej w Katowicach.

CO TO ZNACZY NOWOCZESNY

Nowoczesny samochód ma nie tylko przykuwać wzrok, ale przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo podróżujących nim osób. Chodzi zarówno o tzw. bezpieczeństwo aktywne (jak pasy, poduszki powietrzne, hamulce), jak i o bezpieczeństwo pasywne, czyli wytrzymałość karoserii pojazdu na zgniecenia. Ważne też, by pojazd był lekki i zużywał tym samym niewiele paliwa.

Aby ten rezultat osiągnąć, karoserie składane są z elementów tłoczonych z arkuszy blach (stalowych lub aluminiowych) i dodatkowo wzmacniane w najbardziej newralgicznych miejscach, narażonych na zgniecenie w czasie wypadku, np. słupków bocznych nadwozia i słupków bocznych drzwi przednich. Wzmocnienia takie można wykonywać albo po wytłoczeniu elementów - za pomocą dodatkowych blach, albo przed - stosując do tłoczenia arkusze blach o zróżnicowanej grubości.

Gliwiccy naukowcy opracowali tę drugą technologię - wykonywania półfabrykatów do tłoczenia, spawanych z blach o różnej grubości.

LASEREM I ŁUKIEM

Ponieważ pierwszy sposób ma kilka wad, m.in. większe zużycie surowca i czasochłonność wykonania, od lat 90. producenci samochodów coraz częściej używają blach określanych mianem "tailored blanks". "W produkcji takich blach stosuje się najczęściej metodę spawania laserowego, polegającą na tym, że arkusz blachy, z której ma być wytłoczony określony element karoserii ma w różnych miejscach różną grubość lub wytrzymałość, zależnie od potrzeb konstrukcyjnych" - wyjaśnia prof. Jan Pilarczyk, dyrektor Instytutu Spawalnictwa w Gliwicach.

Arkusze używane do produkcji elementów nadwozia złożone są z kilku fragmentów. Różnią się one grubością, wytrzymałością lub rodzajem powłoki ochronnej. Fragmenty te są spawane przy użyciu wiązki promieniowania laserowego. Jako spawalnicze źródło ciepła,doskonale spełnia ona swoje zadania, poniewaz umożliwia dużą koncentracją energii na powierzchni spawanego materiału.

"W wyniku takiego oddziaływania powstaje spoina o korzystnej geometrii - o niewielkiej szerokości lica i dużej głębokości, wykonana znacznie szybciej, niż przy stosowaniu konwencjonalnych, łukowych metod spawalnia. Dzięki temu odkształcenia spawalnicze elementów łączonych są bardzo małe" - mówi gliwicki naukowiec.

W jego opinii, mankamentem tej technologii spawania jest konieczność prcyzyjnego zestawiania brzegów spawanych blach. "Dlatego też prowadzone są badania nad stosowaniem różnych odmian spawania laserowego - techniki spawania z ogniskowaniem wiązki w dwóch punktach lub tzw. spawania hybrydowego" - mówi prof. Pilarczyk.

Obie te metody, zastosowane do spawania blach typu „tailored blanks”, umożliwaiają dokładniejsze łączenie spoiny i zmniejszają karb w złączu.

"Pierwszy sposób - ogniskowanie wiązki w dwóch punktach - polega na rozszczepieniu wiązki promieniowania laserowego na dwie wiązki składowe i zogniskowaniu ich w dwóch położonych blisko siebie punktach. Dzięki temu powierzchnia obszaru oddziaływania promieniowania laserowego na materiał zwiększa się, a to umożliwia zniwelowania niewielkich błędów w zestawieniu elementów" - wyjaśnia prof. Pilarczyk.

Istotą drugiej metody - laserowego spawania hybrydowego - jest wykorzystanie dwóch źródeł ciepła: wiązki laserowej i np. łuku elektrycznego, stosowanego podczas konwencjonalnej metody spawania. Oddziałują one jednocześnie w tym samym miejscu na powierzchnię elementów spawanych. "Pozwala to przede wszystkim znacznie przyspieszyć spawanie, zmniejszyć niedokładności w zestawianiu elementów, a także zapewnić w złączu łagodne przejście tam, gdzie łączone blachy mają różną grubość" - mówi gliwicki naukowiec.
Ogólną zasadą doboru blach, które mają być połączone w jeden wykrój wsadowy do tłoczenia (zwłaszcza podzespołów karoserii samochodowych), jest dobieranie blach o zróżnicowanej wytrzymałości i możliwie małej różnicy grubości.

Podstawą projektowania procesu tłoczenia jest natomiast analiza stanu mechanicznego strefy odkształcenia i analiza tzw. procesu plastycznego płynięcia wykroju wsadowego. "Ocen tych dokonuje się na podstawie badań laboratoryjnych oraz przemysłowych prób tłoczenia" - przypomina prof. Pilarczyk.

LEKKI I WYTRZYMAŁY

Jak mówi, zaletą tej koncepcji budowy nadwozi samochodów jest przede wszystkim zmniejszenie ciężaru pojazdu. dzięki tej metodzie, grubość blachy zwiększa się tylko w tych miejscach, gdzie jest to uzasadnione konstrukcyjnie. Zmniejsza się też liczba dodatkowych wytłoczek usztywniających.

"Podstawową zaletą opisanej wyżej metody wytwarzania nadwozi samochodów jest zatem to, iż są one lżejsze od tradycyjnych konstrukcji, przy spełnieniu wszelkich wymogów bezpieczeństwa. Przyczynia się także do zmniejszenia zużycia paliwa przez pojazdy nowej generacji" - podkreśla. "Karoserie takie charakteryzuje lepsza jakość wykonania. Istotne jest i to, że sam proces tłoczenia poszczególnych elementów nadwozia przebiega praktycznie bez odpadów" - podkreśla.

Czytaj dalej...