Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Auta Sportowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Auta Sportowe. Pokaż wszystkie posty

Wyscigowe Kia Picanto juz czekają.

30.01.2012

40 samochodów przeznaczonych do tegorocznych Mistrzostw Polski Kia Picanto już czeka na zawodników. Auta (wszystkie w kolorze białym), dotarły do Polski i są gotowe by rozpocząć swój sportowy żywot.

Wyścigowe Mistrzostwa Polski Kia Picanto „Kia Lotos Race” ruszają w maju tego roku rundą na torze Eurospeedway Lausitz w Niemczech, gdzie będą towarzyszyć serii DTM. Cały sezon będzie składać się z sześciu podwójnych rund (dwa osobne wyścigi podczas każdej z nich), z czego dwie odbędą się na torze Poznań, a pozostałe na obiektach w Austrii, Słowacji i Czechach.

Kalendarz Kia Lotos Race*
1. Eurospeedway Lausitz (Niemcy) 04-06.05.2012
2. Red Bull Ring (Austria) 18-20.05.2012
3. Tor Poznań (Polska) 29.06-01.07.2012
4. Slovakiaring (Słowacja) 17-19.08.2012
5. Tor Poznań (Polska) 31.08-02.09.2012
6. Tor Brno (Czechy) 21-23.09.2012

Rozpoczęła się już rejestracja zawodników, którzy chcą wziąć udział w jedynym, markowym serialu wyścigowym w naszym kraju. Na stronie mistrzostw www.kialotosrace.pl są zamieszczone wszystkie niezbędne informacje oraz dokumenty. Chętni do startu w KLR muszą mieć aktualną licencję wyścigową (od B2C2 do BC), a zgłoszenia osób w wieku do 29 lat będą traktowane priorytetowo.
Rejestracja uczestników potrwa do 29.02.2012 r. W dalszym terminie będą rozpatrywane wnioski starszych zawodników.

Kia Motors Polska przygotowała 40 aut modelu Picanto do udziału w tym cyklu. Są to wersje z benzynowym silnikiem 1.2 l o wyjściowej mocy 85 KM. Na potrzeby wyścigów samochody zostaną pozbawione wszelkich „zbędnych” elementów wyposażenia, uzbrojone w klatki bezpieczeństwa oraz systemy gaśnicze i ochronne przewidziane regulaminem wyścigów. Zmiany związane z ich wykorzystaniem w sporcie będą dotyczyły także jednostki sterującej silnika, układu wydechowego i dolotowego oraz zawieszenia, hamulców i opon.

Samochód w wersji gotowej do startu kosztuje 39 900 zł.

Organizator mistrzostw, jakim jest Kia Motors Polska wraz z Lotos Oil i przy współpracy z PZM, planuje co najmniej dwuletni cykl funkcjonowania serii. Po każdym sezonie jej zwycięzca otrzyma tytuł Mistrza Polski, a dla zawodników w czasie mistrzostw i po ich zakończeniu przewidziane są atrakcyjne nagrody finansowe i rzeczowe ufundowane wraz z partnerami mistrzostw, jakimi są Santander Consumer Bank, PZU oraz ATT. Mistrz Polski na podium m.in. otrzyma kluczyki do nowego Kia Picanto.

Celem organizacji mistrzostw, oprócz promocji marki, jest zachęcenie młodych ludzi do rozpoczęcia kariery w wyścigach samochodowych. Kia Lotos Race jest jedynym w Polsce projektem w sportach motorowych, jaki pozwala na wejście w świat samochodowych wyścigów przy rozsądnych kosztach. Rozpoczęcie prawdziwej rywalizacji na torze, w mocnej stawce identycznych samochodów jest doskonałym startem i nauką dla adeptów wyścigów samochodowych. Potwierdza to m.in. przykład Macieja Steinhofa, który obecnie święci triumfy w markowych pucharach u naszych zachodnich sąsiadów, a swoją karierę rozpoczął właśnie w organizowanym w latach 2006-2009 pucharze Picanto Kia Lotos Cup.

Pierwszym oficjalnym uczestnikiem tegorocznych mistrzostw jest naturalnie zwycięzca ubiegłorocznego konkursu Kia Lotos Race 2011 - Grzegorz Kubat. 22-letni radomianin czeka teraz na odbiór swojej wyścigówki, która była główną nagrodą w tej imprezie.

Kia Lotos Race jest kontynuacją bardzo wysoko ocenianego i popularnego pucharu Kia Lotos Cup, rozgrywanego w latach 2006-2009. Ta markowa seria ożywiła scenę polskich wyścigów samochodowych i dała szansę wielu młodym zawodnikom na rozpoczęcie profesjonalnej przygody z tą dyscypliną. Przez pierwszą edycję pucharu Picanto przewinęli się m.in. późniejsi mistrzowie serii zagranicznych i krajowych - Maciej Steinhof, Kamil Raczkowski czy Łukasz Błaszkowski, oraz startujące w wyścigach i rajdach panie – Aleksandra Furgał, Klaudia Podkalicka i Magdalena Wilk. Wysoki poziom tamtej imprezy gwarantuje to, że ruszające w tym roku mistrzostwa Kia Picanto będą prezentować sobą profesjonalizm i zaangażowanie wszystkich firm i osób związanych z organizacją Kia Lotos Race. Wiecej informacji na temat wyścigów można uzyskać na stronie kia klub polska

Organizator Wyścigowych Mistrzostw Polski Kia Picanto serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych udziałem w dwuletniej serii wyścigów do rejestracji na stronie www.kialotosrace.pl i wysyłania zgłoszeń. Ilość samochodów jest ograniczona i nie jest przewidziana możliwość zwiększenia ich liczby na starcie mistrzostw.

Czytaj dalej...

Kia Lotos Race 2011 rozstrzygnięty!

12.09.2011

Dwudziestojednoletni Grzegorz Kubat z Radomia został zwycięzcą Kia Lotos Race 2011, bezprecedensowego w naszym sporcie konkursu dla amatorów chcących rozpocząć karierę w wyścigach samochodowych. W ręce zwycięzcy trafią kluczyki do wyścigowej Kia Picanto Race oraz 30 tysięcy złotych przeznaczone na udział w przyszłorocznym pucharze marki. Drugie miejsce zajął Łukasz Bylica z Roczyn koło Andrychowa, a podium uzupełnił Michał Dobrowolski ze Szczecinka. Zdobywcy drugiego i trzeciego stopnia podium także otrzymali nagrody finansowe i rzeczowe od organizatorów oraz sponsorów projektu - Lotos Oil, PZU, Caroli Kart i Santander Consumer Bank. Nagrody zwycięzcom wręczał Sungbok Lee, Prezes Kia Motors Polska i Bartłomiej Indeka, z-ca Dyrektora Handowego Lotos Oil.

Organizator przyszłorocznej serii wyścigowej przewidział także upusty dla wszystkich finalistów KLR 2011 na zakup pucharowych Picanto.

„Nie spodziewałem się wygranej i to jest niesamowite”, mówił mocno wzruszony zwycięzca konkursu. „Bardzo się cieszę, że będę miał szansę pokazania się w pucharze Kia Picanto 2012. Walka między nami do końca była bardzo wyrównana i chyba nikt nie mógł czuć się faworytem. Ten konkurs to świetny pomysł i już sam pobyt w Rallylandzie był dla nas ogromną nagrodą. Kluczem do wygranej było chyba szybkie uczenie się i unikanie błędów. To zaprocentowało”.

„Jestem bardzo zadowolony i zbudowany tym co tutaj oglądaliśmy”, powiedział Wojciech Szyszko dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. „Rozpoczynaliśmy ten projekt w zasadzie nie wiedząc jaki będzie jego skutek i czy odniesiemy sukces. Dziś już nie mam żadnych wątpliwości. Warto było zrealizować Kia Lotos Race, choćby tylko po to, by zobaczyć te emocje i łzy na podium. I to nie tylko zwycięzców, ale także ich instruktorów i jurorów. Bardzo cieszę się, że mamy tak utalentowaną i zgraną młodzież, która szuka swej drogi do motorsportu. Postaramy się im ją ułatwić jak najbardziej. Dziękuję bardzo naszym partnerom w tym projekcie, bez których nie byłoby możliwe zrealizowanie tak szeroko zakrojonego przedsięwzięcia. Bardzo dobrze zainwestowaliśmy w młodzież i mam nadzieję, że wielu z nich zobaczymy w przyszłorocznym pucharze Kia Picanto. Gratuluję wszystkim uczestnikom, bo wszyscy są wygranymi”.

„Jestem bardzo zadowolony z tego, że zrealizowaliśmy Kia Lotos Race”, powiedział Jacek Neska, prezes Lotos Oil. „Wspólnie zrealizowaliśmy pionierski projekt, który wszystkim nam dostarczył niesamowitych emocji i wrażeń. Zainteresowanie i udział w nim tysięcy młodych ludzi potwierdza, że sporty motorowe cieszą się u nas powodzeniem. Od lat jesteśmy w nich czynnie obecni i cieszy nas niezmiernie, że bierzemy udział w budowaniu nowej, młodej kadry kierowców wyścigowych. Dziękuję wszystkim za udział w Kia Lotos Race 2011, a zwycięzcom życzę jak najczęstszej obecności na podium”.

„To był chyba najbardziej niesamowity projekt w mojej karierze”, mówił Tomasz Kuchar, wielokrotny rajdowy mistrz Polski. „Nigdy nie doświadczyłem takich emocji i wrażeń, jak podczas finału Kia Lotos Race 2011 tu, w Rallylandzie. Mieliśmy do czynienia z paczką fantastycznych ludzi, spośród których musieliśmy wybrać najlepszych, ale wierzcie mi, to było potwornie trudne zadanie. Jako jurorzy kłóciliśmy się po każdym dniu, debatując do późna w nocy o każdym z uczestników. Każdego dnia odkrywaliśmy ich na nowo, a oni zaskakiwali nas niemal na każdej próbie czy teście. O tym kto stanie na podium zdecydowaliśmy w ostatniej chwili i wcale nie jednogłośnie. Dla mnie przynajmniej połowa z nich zasługuje na to, by być zwycięzcami. Mają ku temu predyspozycje i umiejętności. Jestem poruszony tym, jak wielu utalentowanych i młodych kierowców mamy tuż pod ręką. Trzeba im tylko dać szansę. Dziękuję i gratuluję wszystkim uczestnikom i partnerom KLR 2011.”

Finał konkursu Kia Lotos Race 2011 rozgrywany był podczas 10-dniowego kursu doskonalenia techniki sportowej jazdy, zorganizowanego w ośrodku Rallyland Tomasza Kuchara. Dwudziestka uczestników w wieku od 16 do 24 lat była szkolona i egzaminowana przez grono instruktorów związanych ze sportami motorowymi, pośród których znaleźli się Jakub Golec, Zbigniew Szwagierczak, Tomasz Kuchar, Jakub Gerber, Robert Hundla oraz Daniel Dymurski. W tym czasie uczestnicy mieli również zajęcia praktyczne prowadzone w zwykłych autach oraz profesjonalnych wyścigówkach Kia pro-cee’d. Prowadzono także szereg teoretycznych wykładów i zajęć dotyczących sportów motorowych, przepisów w wyścigach oraz rajdach, techniki, mechaniki i zasad żywieniowych dla sportowców. Istotne były kwestie bezpieczeństwa podczas imprez sportowych a także w codziennym ruchu drogowym. W tym aspekcie cały projekt wspierało Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
W Kia Lotos Race 2011 wzięło udział ponad 12 000 osób. Konkurs mający na celu odszukanie amatorskich talentów kierownicy i wprowadzenie ich w świat samochodowych wyścigów rozpoczął się w kwietniu. Od tego czasu uczestnicy musieli przejść wirtualne testy, zaprezentować swoje umiejętności na komercyjnych torach kartingowych, wziąć udział w kartingowych wyścigach kwalifikacyjnych, by w finałowej rozgrywce zmierzyć się z konkurentami w Rallylandzie.

Czytaj dalej...

Hänninen triumfuje w Rajdzie Akropolu!

24.06.2011

Hänninen, po doskonałej jeździe i zwycięstwie w rajdzie Grecji, zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej SWRC. To pierwsza wygrana zespołu Red Bull Škoda w tym sezonie.

Legendarny Rajd Akropolu był wymarzoną okazją, by powalczyć o zwycięstwo. Zespół Red Bull Škoda spełnił przedstartowe obietnice i wygrał tą jedną z najtrudniejszych imprez w kalendarzu rajdowym SWRC.
Hänninen od początku był w Grecji faworytem. Wyjątkowa koncentracja, a także problemy techniczne niektórych rywali, pozwoliły mu podyktować wysokie tempo rajdu.

Kierowca nie ustrzegł się jednak problemów – drobnych usterek na pierwszym oesie i otarć o skały na drugim. Do szóstego odcinka był drugi, utrzymując niewielki dystans do Otta Tänaka, jadącego Fordem Fiesta S2000. Gdy ten zakończył udział w rajdzie na siódmym oesie, Hänninen objął prowadzenie i stopniowo zwiększał swoją przewagę, która na mecie wyniosła prawie 5 minut do drugiego w klasyfikacji Bernarda Sousa w Fordzie Fiesta S2000.

Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie zapewniło Hänninenowi prowadzenie w klasyfikacji generalnej SWRC: "To był wspaniały weekend dla mnie oraz Mikko i rzeczywiście najtrudniejszy Rajd Akropolu w historii. Dlatego chciałbym podziękować całemu zespołowi za wsparcie. W planach mamy teraz rajd w Finlandii, moim rodzinnym kraju. Cieszę się, że będę mógł wystąpić tam jako lider klasyfikacji".

Czytaj dalej...

Hyundai Veloster nagrodzony w plebiscycie magazynu Playboy

19.06.2011

Hyundai Veloster zwyciężył w kategorii Styl i Piękno w tegorocznym plebiscycie Samochód Roku 2011, organizowanym przez magazyn Playboy.


Jury, pod przewodnictwem Włodzimierza Zientarskiego, w którego skład weszli znani dziennikarze oraz autorytety branży motoryzacyjnej m.in. Krzysztof Hołowczyc ocenili najciekawsze premiery samochodowe i przyznali wyróżnienia w 14 kategoriach.

Konstruktorów modelu Veloster Hyundai wyróżniono za to, że połączyli dalekowschodnią solidność i jakość z europejskim świeżym wzornictwem uzasadniając, że Veloster jest ekstrawagancki, ma ponadczasową, niepodrabialną sylwetkę oraz takie rozwiązania, których nie stosuje konkurencja - trzecie drzwi w nadwoziu coupe.

„Hyundai jest 5. producentem motoryzacyjnym na świecie i 8. marką motoryzacyjną. Mamy nadzieję, że takie samochody jak Veloster sprawią, że będziemy nie tylko marką popularną, ale także kochaną i że przynajmniej kilka osób obecnych tu dzisiejszego wieczoru dołączy do szerokiej już grupy naszych fanów.” - powiedział Piotr Ziarkowski, szef działu Marketingu i PR odbierając wyróżnienie podczas uroczystej gali.

Model Veloster pojawi się w polskich salonach latem bieżącego roku.

Czytaj dalej...

Najszybsza Skoda świata

13.06.2011

Już w sierpniu, na amerykańskim słonym jeziorze, podczas legendarnego Bonneville Speed Week, Škoda Octavia RS przełamie barierę prędkości 200 mil na godzinę (325 km/h). Pomysł zostanie zrealizowany przy współpracy Skoda Auto Polska S.A. i Škoda UK. W ten szczególny sposób, marka chce uczcić 10. rocznicę produkcji samochodów spod znaku RS.

Brytyjski zespół techniczny pracował przez kilka miesięcy nad dostosowaniem pojazdu do wymogów przedstawionych przez organizatora Bonneville Speed Week, tj. Southern California Timing Association (SCTA). Dzięki temu, samochód zyskał m.in. wzmocnioną klatkę zabezpieczającą i wyposażenie w spadochron.

"Samochód jest fabrycznie nową Octavią RS, która została poddana modyfikacji w celu podniesienia wydajności silnika i zwiększenia jego aerodynamiki. Ponadto zawieszenie samochodu zostało obniżone o prawie 80 mm" – powiedział Pietro Panarisi, Media Relations Manager w Škoda UK.

Samochód jest wyposażony w czterocylindrowy silnik benzynowy 2.0 TSI, ale tradycyjne doładowanie zastąpiono bardziej zaawansowanym urządzeniem, bazującym na częściach firmy Garret. Škoda Octavia dysponuje mocą 600 KM, co sprawia, że samochód potrzebuje wysokooktanowego paliwa rajdowego (z domieszką metanolu i wody), a nie benzyny bezołowiowej.
"Jeszcze nigdy żadna Škoda nie była tak szybka. Z pewnością będzie to niesamowita gratka dla dziennikarzy, którzy osobiście będą pokonywać barierę prędkości 325 km/h. Cieszę się ogromnie, że polscy dziennikarze będą jedynymi poza Brytyjczykami, którzy zyskają możliwość bicia rekordu tym samochodem na 9 milowej prostej" – powiedział Tomasz Piasny, PR Manager w Skoda Auto Polska S.A.
Legendarne Bonneville Salt Flats rozciąga się w odległości 90 km na zachód od Salt Lake City i zajmuje około 50 mil kwadratowych północno-zachodniej części stanu Utah. Słone jezioro cieszy się sławą magicznego miejsca wyścigów już od prawie stu lat i każdego roku, w sierpniu, przyciąga wielu kierowców hot rods, roadsterów, motocykli, ciężarówek czy lakesters, którzy konkurują w Światowym Tygodniu Prędkości.

Czytaj dalej...

SSC Ultimate Aero TT - najszybszy samochód świata

9.08.2009

SSC Ultimate Aero TT odebrał palmę pierwszeństwa Veyron'owi i oficjalnie stał się najszybszym samochodem na naszym globie. Pewnie pamiętacie, że wcześniejsza próba bicia rekordu przez SSC Aero była nieudana. Tym razem, wszystko poszło dobrze, choć wynik jest poniżej oczekiwań.

W Ultimate Aero dla zwiększenia osiągów zrezygnowano z niektórych elementów wyposażenia, obniżając masę auta i zwiększając jego moc. W przypadku Ultimate Aero TT mamy jedynie do czynienia z tym drugim - surowe wnętrze obite skórą oferuje elektronicznie sterowane szyby i zamki, odtwarzacz DVD i wysokiej klasy system audio a także kontrolę nad wysokością zawieszenia, którego przód można podnieść o 10 centymetrów w razie wjeżdżania na garb bądź inną przeszkodę. Widok z tyłu auta obserwuje kamera a kubełkowe fotele mogą pomieścić kierowcę o wzroście do dwóch metrów i wadze do 135 kilogramów. Symboliczny bagażnik pojazdu ma 74 litry pojemności. Nadwozie wykonano z włókien węglowych i kompozytów a ramę ze stali stosowanej w astronautyce.

Silnik? Potworne V8 o mocy 1199 koni mechanicznych i momencie obrotowym 1483 niutonometrów połykające 91-oktanową mieszankę paliwową w ilościach nie tak bardzo hurtowych jak możnaby się spodziewać. Spalanie w mieście ma sięgać (15,7 l/100km) a na autostradzie (10,7 l/100km). Ultimate Aero TT osiąga 100 km/h w 2,78 sekundy i według testów z tunelu aerodynamicznego auto miałoby zachowywać się stabilnie nawet przy prędkości 461 kilometrów na godzinę. Prędkościomierz wyskalowano jednak "tylko" do 418 km/h.

SSC dość długo zwlekało z oficjalnym potwierdzeniem prędkości maksymalnej swoich modeli, które swego czasu zapewne utytułowało by najszybszymi seryjnymi samochodami świata. W przypadku Ultimate Aero TT sprawa ma się nieco inaczej. W grudniu'06 zapowiedziano iż w maju przyszłego roku na torze w niemieckim Wolfsburgu zostanie podjęta próba pobicia nieoficjalnego rekordu należącego do Veyrona (407 km/h) oraz oficjalnego rekordu Koenigsegga CCR (389 km/h).

Pierwszego marca'07 poinformowano iż próba ma się odbyć szybciej niż planowano - już 21 marca na 12-milowym odcinku autostrady numer 93 w Elko Country w stanie Nevada. Pomiar prędkości dokonywany miał być laserowo z dokładnością do do 0,01 mph. Niestety rekord nie został pobity. Przy wrzuceniu najwyższego biegu koła napędowe wpadły w poślizg przez co auto rozpędziło się do "zaledwie" 370 km/h, mając jeszcze połowę zapasu mocy. Mimo niepowodzenia firma nie miała wątpliwości iż Ultimate Aero TT pobije rekord - w sierpniu zapowiedziano iż do końca miesiąca zostanie podjęta kolejna próba.
Zapowiedzi te nie znalazły jednak realizacji w rzeczywistości i oficjalna próba odbyła się nieco później - 13 września na zamkniętym odcinku autostrady w stanie Waszyngton. Ultimate Aero TT rozpędziło się do prędkości maksymalnej prawie 414 km/h. Oficjalny rekord prędkości seryjnie produkowanego samochodu liczony jako średnia z dwóch przejazdów w ciągu jednej godziny wyniósł 411,72 km/h. W porównianiu do wcześniejszych zapowiedzi tak skromne poprawienie wyniku Veyrona wydaje się być jednak poniżej oczekiwań i wypada teraz tylko czekać aż ktoś poprawi ten wynik...

Czytaj dalej...

Lexus LF-A 2009 Concept

3.08.2009

Inżynierowie Toyoty poczuli żar upałów i postanowili pozbyć się dachu w samochodzie serii LF-A. Z racji tego, że kabrioleciki oprócz dostarczania niezwykłej frajdy z jazdy służą także do lansu, wyposażono ów samochodzik w silnik V10, dlatego z pewnością dźwięk przejeżdżającego obok Lexusa nie będzie nam obojętny. W końcu to tylko 2 cylindry mniej niż np. u Astona Martina... 5.0l pojemności dostarcza okrągłe 500 KM Mocy, który bez problemu powinien rozpędzić to cudo powyżej 300 Km/h. Konstruktorzy zbudowali ten pojazd głównie z włókna szklanego i aluminium, co daje bardzo dobry współczynnik ilości KM/Kg.Silnik położony z przodu wzdłużnie napędza z impetem biedne i Bogu ducha winne tylne koła. Na dodatek pogania je szybką skrzynią automatyczną z możliwością sekwencyjnej zmiany biegów.Wymiary Lexusa są równie imponujące, bo zaledwie 1,20 metra wysokości przy 4,5 metra długości i rozstawie osi: 2,60 m. Do tego jeszcze 20" felgi z przodu i z tyłu. Docisk przy prędkościach, w których pęd powietrza wyrywa włosy z głowy zapewnia adaptacyjny spoiler, sterowany pewnie dzięki technologiom NASA.I jak to zwykle przy konceptach bywa - życzmy im aby się za bardzo nie ogołociły w drodze na taśmę produkcyjną z tego, co tak bardzo w nich fascynuje: niepohamowanej fantazji.

Czytaj dalej...