Limitowana edycja perfum Zoom-Zoom idealnym prezentem.

14.12.2011

Perfumy dla kobiet i woda toaletowa dla mężczyzn w limitowanej, kolekcjonerskiej edycji, już 15 grudnia trafią na półki Douglas House of Beauty w warszawskim Centrum Handlowym Arkadia. Zapach, który idealnie oddaje założenia koncepcji Zoom-Zoom, wykreowała Kayah wraz z przedstawicielami Mazda Motor Poland oraz Moniką Kaletą, znanym perfumiarzem. Autorem projektu flakonu dla perfum Zoom-Zoom jest Jan Maciej Kochański, zwycięzca ogólnopolskiego konkursu designu Poczuj radość tworzenia, produkcją zaś zajęła się Huta Szkła Krosno.

Kompozycje zapachowe perfum Zoom-Zoom pełne są świeżości i lekkości. Zarówno kobiecy, jak i męski zapach łączą w sobie kwiatowe „nuty serca” – leśna konwalia, magnolia, róża i jaśmin dla kobiet, róża, konwalia i fiołek dla mężczyzn – z owocowymi „nutami głowy” – brzoskwinia, pomarańcza, malina i śliwka w wersji kobiecej, cytryna i zielona mandarynka w wersji męskiej. Kwiatowo-owocową harmonię w obu zapachach dopełniają nie tylko zmysłowe i eleganckie akcenty takie jak piżmo, sandał, wanilia czy ambra, ale także feromony. Perfumy Zoom-Zoom zostały skomponowane tak, aby idealnie odzwierciedlać koncepcję Zoom-Zoom, dlatego są jedyne w swoim rodzaju, pełne energii, ekspresji i radości.

Zapachy pełnią w moim życiu bardzo ważną rolę – opowiada Kayah – dlatego propozycja, którą otrzymałam od marki Mazda, była dla mnie wspaniałą przygodą i lekcją. W pracę nad tym projektem zaangażowanych było wiele osób, tym bardziej cieszę się, że udało się wyprodukować perfumy. To fantastyczne uczucie ujrzeć na półce perfumerii zapach, w którego kreowaniu się uczestniczyło – dodaje – Na pewno będzie on idealnym prezentem, nie tylko świątecznym.

Za każdym razem tworząc kreację perfumeryjną należy wyobrazić sobie osobę dla której jest ona adresowana – mówi Monika Kaleta, ekspertka perfumerii Douglas - W przypadku propozycji adresowanej dla Panów kierowałam się wyobrażeniem mężczyzny, który jest nowoczesny i aktywny, silny i zuchwały, śmiało podejmujący wyzwania rzucane przez życie. Idealnie wpasowujący się w ideę Zoom-Zoom. Propozycja dla Pań inspirowana była pięknem natury. Światem fantazji, snu, elfów i nimf. Zawiera w sobie esencję kobiecości.

Autorem flakonu dla perfum Zoom-Zoom w obu wersjach jest Jan Maciej Kochański, zdobywca nagrody Grand Prix w ogólnopolskim konkursie designu Poczuj radość tworzenia, organizowanego przez Mazda Motor Poland. Jan jest absolwentem warszawskiej ASP na wydziale Architektury Wnętrz, laureatem stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2007-2008). Jego dotychczasowe prace były już kilkakrotnie wyróżniane, nagradzane i wystawiane. W 2010 roku otrzymał wyróżnienie w konkursie Young Design, Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, a także brał udział w wystawie zbiorowej organizowanej przez Łódź Art Center na targach designu w Lipsku.


Limitowana edycja perfum Zoom-Zoom to idealny pomysł na prezent nie tylko dla kolekcjonerów pięknych zapachów, wielbicieli marki Mazda, amatorów dobrego designu i rodzimej produkcji, ale także dla wszystkich tych, którym bliskie są emocje, młodość duszy, entuzjazm. Którym bliskie jest Zoom-Zoom.

Dostępna pojemność flakonu perfum Zoom-Zoom: 50 ml
Cena: 170 PLN

Czytaj dalej...

Autostradowy Rapid

13.12.2011

Świetnie dopracowany model Rapid przez wiele sezonów tworzył środek oferty marki Skoda. Dziś historycy motoryzacji zgodnie zaliczają go do najlepszych europejskich konstrukcji samochodów klasy średniej lat 30. XX wieku.

Wspólnie z modelami Popular, Favorit i Superb, Rapid budował kompleksowo odnowioną, ultranowoczesną i zunifikowaną rodzinę pojazdów marki Skoda. I - jak się wkrótce okazało - także bestsellerową.

Wsparty na centralnej ramie rurowej, napędzany poprzez wahliwe półosie, z lekką i sztywną karoserią dostarczaną w wielu wykonaniach, ponadto doskonale wykończony, podobnie jak pozostali członkowie rodziny, skutecznie stawiał czoła najbardziej renomowanej, europejskiej konkurencji.

W roku 1938 w gamie modelu Rapid bocznozaworową jednostkę napędową SV zastąpiono nowoczesnym, górnozaworowym silnikiem OHV o objętości 1558 ccm. Niedługo później rozpoczęto prace nad widocznym na zdjęciach prototypem. Miał on ostatecznie przeistoczyć się w kolejną, najbardziej prestiżową odmianę nadwoziową gamy Rapid - aerodynamiczny samochód autostradowy.

Planowana sieć czechosłowackich autostrad, zainspirowała konstruktorów do budowy wersji przystosowanej do możliwie sprawnego pokonywania odległości w nowych warunkach drogowych. Pierwszy prototyp aerodynamicznego Rapida ukończono jeszcze w roku 1938. Zwracał na siebie uwagę obniżonym i wydłużonym nadwoziem o zaokrąglonych kształtach, zakrytych wnękach kół tylnych i czołowych szybach ustawionych "w strzałkę".

Całkowicie przeorganizowane wnętrze, zaskutkowało odczuwalnym obniżeniem środka ciężkości pojazdu i poprawą jego prowadzenia. Przy niezmienionej technice, przyrost parametrów dynamicznych był wyraźny.

Produkcję tej odmiany Rapida planowano rozpocząć w roku 1939. Do lutego tego roku zbudowano kilka kolejnych prototypów, które - mimo wielu chętnych do ich zakupu - konsekwentnie poddawano intensywnym badaniom, także w tunelu aerodynamicznym. Marcowe wydarzenia tego roku w wiadomy sposób odcisnęły piętno na przypominanym dziś projekcie. Zadeklarowanym przyszłym nabywcom aerodynamicznych Rapidów nie było pisane zasiąść za ich sterami i pognać w dal siecią czechosłowackich autostrad...

Czytaj dalej...

Nowy Prezydent Kia Motors Europe

12.12.2011

Koncern Kia Motors Europe powołał nowego prezesa zarządu. Wcześniej funkcję tą pełnił Sun-Young Kim, któremu zostanie powierzone nowe stanowisko po powrocie do pracy w koreańskiej siedzibie koncernu.

Byung-Tae (Brandon) Yea to nowy prezes zarządu KME. Może pochwalić się prawie 30-letnim doświadczeniem w branży motoryzacyjnej. W pierwszych latach swojej kariery pracował w Hyundai Motors Corporation a potem w Hyundai Motors America. Do zespołu Kia Motors Corporation dołączył w roku 1999 a od roku 2010 odpowiedzialny był za wyniki koncernu Kia Motors w regionie Bliskiego Wschodu oraz Afryki.
53-letni Byung-Tae (Brandon) Yea jest żonaty i ma dwoje dzieci.

Czytaj dalej...

Skoda Sagitta. Przedwojenne Citigo

2.12.2011

Ogromny sukces sprzedażowy gamy modelowej Skody, całkowicie odnowionej w drugiej połowie lat 30., zachęcił jej kierownictwo do poszerzenia palety produktowej o mały samochód miejski.

Prowadzone przez dział konstrukcyjny w latach 1936 i 1937 prace zaowocowały łącznie siedmioma prototypami najmniejszego i w założeniu najtańszego modelu marki. Priorytetami projektu była możliwie szeroka dostępność pojazdu, ograniczenie do minimum czynności obsługowych i kosztów eksploatacji oraz cztery miejsca siedzące przy możliwie zwartych wymiarach zewnętrznych.

Konstrukcję najmniejszej przyszłej Skody oparto na innowacyjnej koncepcji sprawdzonej w większych modelach - tj. centralnej rurze nośnej, wahliwych półosiach napędowych kół tylnych i możliwie sztywnej konstrukcji nadwozia. Skoda Sagitta prezentowała się nieco jak zmniejszony Popular, jednak w odróżnieniu od niego, do napędu zamiast czterocylindrowego silnika chłodzonego cieczą, użyto kompletnej nowości.

Był nią czterosuwowy, dwucylindrowy silnik widlasty, chłodzony powietrzem. Przy objętości 844 ccm, generował moc 15KM i we współpracy z 3-stopniową przekładnią zapewniał prędkość 75 km/h i średnie spalanie na poziomie 5l benzyny.
Znane wszystkim wydarzenia roku 1938 w Czechosłowacji ostatecznie zahamowały rozwój projektu. Prototypy trafiły w ręce prywatne.

Jeden z nich w latach 1939-1954, pokonał dystans 70 tysięcy kilometrów, zachowując sprawność, jakiej mógł pozazdrościć mu niejeden samochód seryjny. Widoczny na zdjęciach prototyp przetrwał do naszych czasów i całkiem niedawno został poddany pieczołowitej restauracji w pracowniach fabrycznego muzeum. Zdjęcia przedstawiają samochód bezpośrednio przed i po odbudowie.

Czytaj dalej...

Kia Rio zdobywa 5 gwiazdek w testach zderzeniowych przeprowadzonych przez Euro NCAP

1.12.2011

Niezależna organizacja Euro NCAP przeprowadziła piątą i ostatnią w tym roku serię testów zderzeniowych. W warunkach laboratoryjnych rozbito 14 samochodów, które dopiero co miały swoje premiery. Wśród nich znalazła się Kia Rio, która otrzymała oczywiście najwyższą, pięciogwiazdkową ocenę.

Rio tym samym awansowało na wiodącą pozycję pod kątem bezpieczeństwa w swoim segmencie − dołączając do ekskluzywnego towarzystwa modeli Kia: Soul, cee’d, Sorento, Sportage i Venga wyróżnionych już wcześniej 5 gwiazdkami.

Kia Rio otrzymała ocenę 92% za stopień ochrony osób dorosłych, 84% za stopień ochrony przewożonych dzieci, 46% za stopień ochrony pieszych, a na 86% oceniono doskonałość wyposażenia wspomagającego bezpieczeństwo.

Wszystkie oferowane w Polsce odmiany modelowe Kia Rio wyposażone są seryjnie w układ przeciwblokowania hamulców ABS z asystentem hamowania awaryjnego BAS, system rozdziału siły hamowania (EBD), system elektronicznej stabilizacji toru jazdy ESC (Electronic Stability Control) ze wspomaganiem ruszania pod górę HAC (Hill Start Assist), sześć poduszek powietrznych (dwie czołowe, dwie boczne i dwie pełnowymiarowe kurtyny boczne), wyłącznik dezaktywacji przedniej poduszki pasażera, aktywne zagłówki foteli przednich, trzypunktowe pasy bezpieczeństwa dla wszystkich miejsc siedzących, napinacze wstępne oraz sygnalizację niezapiętych pasów dla przednich foteli, automatyczne włączane światła awaryjne na wypadek gwałtownego hamowania (ESS), system kotwiczenia fotelików dziecięcych ISOFIX oraz funkcję samoczynnego odblokowania zamków drzwi w przypadku kolizji drogowej.

Czytaj dalej...